Start
OFE
Rynek towarzystw emerytalnych różni się zasadniczo od innych rynków finansowych. Wynika to z przyjętych regulacji prawnych, w myśl których środki funduszy emerytalnych są częścią obowiązkowego systemu emerytalnego, a więc mogą być traktowane jako element finansów publicznych.

Jeszcze kilka lat temu cała emerytura pochodziła z wypłat ZUS, a składki na ZUS płacił tylko pracodawca. Innymi słowy – jeszcze kilka lat temu nie musieliśmy się w ogóle interesować sprawami emerytury. Dziś jest zupełnie inaczej. Składkę na emeryturę płaci w połowie pracodawca, a w połowie pracownik. Przyszła emerytura pochodzi z trzech składników: ZUS (I Filar), ze składek lokowanych obowiązkowo w prywatnych funduszach emerytalnych (II Filar) i dobrowolnych składek dodatkowych (III Filar).

Rozpoczynając prace zawodową należy wybrać fundusz emerytalny. Jeśli tego się nie zrobi, zostanie się „dolosowanym” do danego funduszu. „Biorą w nim udział wyłącznie te fundusze, które uzyskały stopy zwrotu wyższe niż średnie ważone stopy zwrotu w dwóch ostatnich okresach rozliczeniowych, i których aktywa na koniec drugiego okresu rozliczeniowego z roku poprzedniego nie przekraczały 10 proc. wartości aktywów netto wszystkich otwartych funduszy”[1]. Lepiej więc wybrać samemu- zaraz po podpisaniu umowy o pracę.

            Jeśli zapiszesz się do OFE, trafi tam co miesiąc tylko część twojej składki emerytalnej. Cała składka stanowi 19,52 % podstawy wymiaru (na ogół wynagrodzenia) i tyle pracodawca przesyła do ZUS. Jeśli należysz do OFE, przekazanych tam zostanie 7,3 % podstawy wymiaru. Reszta, czyli 12,22 % podstawy, pozostanie w ZUS.

            Składki są lokowane na indywidualnych kontach w funduszach emerytalnych do momentu osiągnięcia przez członka OFE wieku emerytalnego. Uzyskanie członkostwa w OFE następuje z chwila zawarcia umowy z funduszem. Można być członkiem tylko jednego funduszu emerytalnego. OFE nie może odmówić zawarcia umowy, o ile osoba występująca z wnioskiem o przyjęcie do funduszu spełnia warunki określone w odrębnych ustawach.

Jeżeli członek OFE zmienia swój fundusz jest wówczas zobowiązany zawiadomić na piśmie o zawarciu umowy z tym funduszem OFE,  do którego dotychczas wpłacał składki. Decyzja o wyborze funduszu nie jest ostateczna. Jeśli członek OFE zorientuje się, że fundusz, do którego trafił nie odpowiada jego oczekiwaniom, może go zmienić, ale to kosztuje. Oplata za zmianę funduszu jest wyższa tym więcej im wcześniej zeń wystąpił.

OFE warto wybrać samemu, ale decyzja o wyborze powinna być świadoma i poprzedzona analizą. Nie warto zdawać się na ślepy los. Od efektywności funduszu wprost zależy to, jak wysoka będzie nasza przyszła emerytura. Dlatego tę decyzję powinniśmy podjąć po uprzedniej konsultacji z fachowcami i zapoznaniem się z opiniami dotyczącymi poszczególnych funduszy.

Pod uwagę trzeba wziąć: efektywność inwestycyjną funduszu, poziom podejmowanego ryzyka inwestycyjnego, koszty, wiarygodność instytucji zarządzającej funduszem i poziom obsługi klienta.

Kluczowe znaczenie dla klienta mają wyniki inwestycyjne osiągane przez fundusz. Warto śledzić stopy zwrotu OFE. Komisja Nadzoru Finansowego publikuje takie dane dwa razy w roku, na początku kwietnia i października. Uwzględnić należy poziom ryzyka, przy jakim osiągnięto określony wynik. Niełatwo zrobić to samodzielnie, ale w prasie czy w Internecie dostępne są wyniki badań przeprowadzonych przez niezależnych ekspertów.

Stopy zwrotu informują nas o tym, na ile efektywnie dany fundusz pomnaża pieniądze zgromadzone na kontach osób, które do niego należą. Od 2004 roku ogłaszane są notowania stop zwrotu za 36-miesieczne okresy (długoterminowe wyniki inwestycyjne najlepiej bowiem obrazują efektywność działania OFE). Stopa zwrotu to po prostu wskaźnik, wyrażony w procentach, pokazujący nam ile zarobiliśmy w odniesieniu do pieniędzy już wpłaconych  do funduszu. Mieszczą się one w poszczególnych 36-miesięcznych okresach w przedziale       36-74 %. Niestety, nie oznacza to, że o tyle będą pomnożone pieniądze, które odkładamy w OFE. Fachowcy przewidują, że stopa zwrotu w całym okresie ubezpieczenia może wynieść na czysto zaledwie kilka procent od całej wpłaconej przez lata sumy.

Już na samym początku działalności OFE na polskim rynku zwraca uwagę fakt koncentracji wokół czterech największych funduszu: Commercial-Union, Nationale-Nederlanden, PZU „Złota Jesień” oraz AIG. Wymienione fundusze zdobyły większą część polskiego rynku ubezpieczeń, a co za tym idzie ogromne środki finansowe, które pozwalają na szeroko zakrojoną politykę inwestycyjną i lokowanie naszych środków w różne instrumenty, co ogranicza nasze ryzyko ich utraty.



[1] www.gazeta.pl

 

Who's Online